Na zdjęciu: cmentarz zaznaczony na planie Kortau z 1913 r., źródło: Rafał Bętkowski „Olsztyn jakiego nie znacie”
Przyzakładowy cmentarz wielowyznaniowy
W Kortowie prawie od samego początku funkcjonował również przyzakładowy cmentarz wielowyznaniowy, na którym grzebano zmarłych pacjentów. Rozpościerał się za kotłownią. Działał on blisko sześćdziesiąt lat, a ostatni pochówek miał tam miejsce 18 stycznia 1945 r. – pogrzebano 19-letnia strzelca niemieckiego. Po wojnie nekropolia była grabiona i dewastowana. W 1950 r. zaczęła się likwidacja cmentarza, a w 1953 r. zakończono ekshumacje pochodzących z niego szczątków. 3625 zwłok przeniesiono głównie na obrzeża cmentarza ewangelicko-augsburskiego przy alei Wojska Polskiego, za szpitalem MSWiA. Trzeba wyraźnie podkreślić, że były to jednak szczątki osób, których nie zabili Sowieci pod koniec stycznia 1945 r., lecz ciała pacjentów zakładu, chowanych tam przez wiele dziesięcioleci. Ekshumacje te należy więc odróżniać od kortowskich ekshumacji z lat 40 i 50. Niestety można spotkać się z opracowaniami, które tego nie robią.
Niedawne odkrycie
W maju 2019 r. w czasie prac budowlanych przy alei Sybiraków w Olsztynie na zapleczu szpitala psychiatrycznego i polikliniki natrafiano na zeszkieletowane szczątki ludzkie co najmniej 101 osób. Zwłoki przekazane zostały prokuraturze w celu dokonania ekspertyzy. Niestety jej wyniki nie dały żadnych pewnych informacji, a szczątki pochowano w bezimiennej kwaterze na cmentarzu w Dywitach. Nietrudno zauważyć, że miejsca odkrycia szczątek pokrywa się z terenem dawnego cmentarza ewangelicko-augsburskiego, a konkretniej z jego obrzeżami. Właśnie w tym miejscu do 1953 r. chowano ciała ekshumowane ze zlikwidowanego cmentarza wielowyznaniowego w Kortowie. Niewykluczone, że wśród tych szczątków mogą się znajdować potencjalne ofiary "dzikiej eutanazji" i tym samym stanowić dowód jej przeprowadzania w Kortowie. Niestety ustalenie tego na tę chwilę nie jest możliwe.
Bibliografia
Piechocki, Stanisław (2000): Olsztyn styczeń 1945: portret miasta. Olsztyn: Ośrodek Badań Naukowych im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Olsztynie.
Piechocki, Stanisław (2014): Czyściec zwany Kortau. Nieznana historia. wyd. 2. Olsztyn: Książnica Polska.
Cmentarz wielowyznaniowy w Kortowie
W Kortowie funkcjonował również przyzakładowy cmentarz wielowyznaniowy, na którym grzebano zmarłych pacjentów. Rozpościerał się za kotłownią, a jego pozostałości stoją w kortowskim lapidarium. Do 1953 aż 3625 zwłok zostało przeniesionych na cmentarz ewangelicki przy al. Sybiraków (dziś poliklinika). Kilka lat temu podczas remontu polikliniki odkryto tajemnicze szczątki...
Czytaj dalej

Ekshumacje w Kortowie
W trakcie odbudowy zniszczonego przez Armię Czerwoną Kortowa odkrywano liczne zbiorowe mogiły ze szczątkami cywilów, kalekich żołnierzy, personelu, które były namacalnymi dowodami zbrodni. Gdyby nie relacja jednego ważnego świadka, nie zostałyby znalezione. Rozpuszczono plotkę, że są to ofiary hitlerowskiej eutanazji. Protokoły większości z ekshumacji zaginęły.
Mogiły nieodkryte w Kortowie
Kortowska ziemia nadal kryje szczątki tragicznie zmarłych tam ludzi. Po dziś dzień nie odnaleziono szczątków dyrektora Kurta Hauptmanna i jego małżonki, które prawdopodobnie leżą w ogrodzie przy ich byłej wilii (ul. Heweliusza 3). Podobnie szczątki innych ofiar mogą ciągle spoczywać w centrum „starego Kortowa”.
Cmentarz Ofiar Terroru Hitlerowskiego w Olsztynie
Przy ul. Baczewskiego w Olsztynie znajduje się pomnik poświęcony „Ofiarom terroru hitlerowskiego” wraz z kwaterą cmentarną. Napis na tablicy postawionej w 2015 głosi, że leżą tu szczątki ofiar zbrodni Niemców, m.in. z zakładu w Kortowie. Zadziwia, że postawiona niedawno tablica nadal wpisuje się w radziecką propagandę.