była willa dyrektora Kortau, tam został zabity Kurt Hauptmann z żoną, prawdopodobnie po dziś dzień spoczywają oni w pobliskim ogródku
Mogiły nieodkryte w Kortowie
Kortowska ziemia nadal kryje szczątki tragicznie zmarłych tam ludzi. Po dziś dzień nie odnaleziono szczątków dyrektora Kurta Hauptmanna i jego małżonki, które prawdopodobnie leżą w ogrodzie przy ich byłej wilii (ul. Heweliusza 3). Podobnie szczątki innych ofiar mogą ciągle spoczywać w centrum „starego Kortowa”.
była willa dyrektora Kortau, tam został zabity Kurt Hauptmann z żoną, prawdopodobnie po dziś dzień spoczywają oni w pobliskim ogródku
Na zdjęciu: była willa dyrektora Kortau, tam został zabity Kurt Hauptmann z żoną, prawdopodobnie po dziś dzień spoczywają oni w pobliskim ogródku, źródło: kolumber.pl

Stanisław Piechocki na podstawie relacji świadków twierdzi, że ofiary pogromu ze stycznia 1945 r. zakopane zostały również w innych, nieodkrytych dotąd grobach. Jeden z nich, kryjący ciała ludzi pomordowanych w trzyskrzydłowym pawilonie, spalonym jako jeden z pierwszych już po północy z 21 na 22 stycznia 1945 r., powinien znajdować się w bliżej niesprecyzowanej lokalizacji niedaleko alei Warszawskiej. Drugi, w którym pochowano dyrektora zakładu Kurta Hauptmanna i jego żonę pozostaje gdzieś na terenie przyległego do ich byłej willi ogrodu (ul. Heweliusza 3). Poza tym nawet te znane i ekshumowane mogiły nie były przekopywane w całości, lecz tylko przy okazji prac budowlanych. Być może w nieokreślonej przyszłości przypadkiem ktoś odkryje szczątki, tak jak miało to miejsce w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku.

Bibliografia
Piechocki, Stanisław (2000): Olsztyn styczeń 1945: portret miasta. Olsztyn: Ośrodek Badań Naukowych im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Olsztynie.

Czytaj dalej